Czy w Plewiskach powinien powstać targ owocowo-warzywny?

We wtorek, 13 lutego mamy Podkoziołek

13 lutego kończy się karnawał. Tego dnia w całej Polsce obchodzone jest święto zwane ostatkami. Na naszych ziemiach ten dzień nazywany jest Podkoziołkiem. Nazwa Podkoziołek przyjęła się w Poznaniu i w miejscowościach oddalonych od stolicy Wielkopolski jakieś 100 km. Jak bawili się tego dnia mieszkańcy tutejszych wsi w XIX w?

W Podkoziolek między innymi bawiły się dziewczęta, którym w czasie karnawału nie udało się poszukać kandydata na męża i to one znajdowały się w centrum zainteresowania pozostałych imprezowiczów. Najpierw przed ich chatami zatrzymywali się kawalerowie obwożący po wsi figurę kozła i wyciągali panny z domów na tańce. Kozioł od wieków był symbolem sił witalnych i seksualnych, idealnie więc nadawał się na zabawę kończącą karnawał. Przede wszystkim dlatego, że od wieków karnawał służył nie tylko zabawie, ale i poszukiwaniu przyszłego męża. Ostatnia karnawałowa noc była swego rodzaju podsumowaniem tego, której pannie to się udało. A działo się to wszystko przy suto zastawionym stole i lejącej się strumieniami gorzałce.

A jak spędzamy Podkoziołek dzisiaj? Dziś, na domowych stołach nie może zabraknąć pączków i chruścików, a ci wszyscy, którzy chcą zakończyć karnawał trochę huczniej mogą poszaleć też w którymś z poznańskich klubów lub pubów,  albo zorganizować ze znajomymi domówkę.

Komentarze

 
Ta strona używa cookies. Czytaj więcej na temat polityki cookies.